| ULUBIEŃCY ROKU 2016 |

4 stycznia 2017 |
Cześć Wam!

Za kilka dni kończą się laby i czeka mnie powrót do rzeczywistości , czyli uczelnia, praca, obowiązki. Ale zanim to nastąpi jadę jeszcze w góry, do Zakopanego, na kilka dni, aby tak totalnie wykorzystać wolny czas, z moim chłopakiem i jego rodziną. Przed wyjazdem chciałam Wam przedstawić moich ulubieńców roku. Są to takie perełki, o których od razu pomyślałam, mając w głowie słowo "ulubieńcy". Także zapraszam bardzo serdecznie do poczytania i obejrzenia zdjęć ;)

1. Pomadka, Mac, Mehr
Na pierwsze miejsce zdecydowanie zasługuje pomadka z marki MAC w odcieniu Mehr. Jest to mój niekwestionowany ulubieniec wśród produktów kolorowych do ust. Gościł na moich bardzo często w ciągu całego roku. Jest to piękny, zgaszony róż, który pasuje praktycznie do wszystkiego. Ma świetną pigmentację, trwałość i kolor. I do tego ten przyjemny, waniliowy zapach! Nie jest za tania, ale uwierzcie warta każdej wydanej złotówki.

2. Rozświetlacz, Mac, Soft&Gentle
Jak już jesteśmy przy MAC, to przy nim pozostańmy ;) Kolejnym ulubieńcem i jednocześnie odkryciem minionego roku jest przepiękny puder rozświetlający o nazwie soft&gentle. Jestem maniaczką rozświetlaczy i kilka ich mam w swoich zbiorach, jednak najchętniej zawsze wracam do tego. Tworzy on niesamowity efekt na buzi. Daje nie tylko poświatę, ale zawiera również lekkie drobinki. Nie wszystkim może się to podobać, ale ja to w nim uwielbiam. Na pewno ląduje u mnie, gdy szykuje się większe wyjście, ale na co dzień też się super sprawdza. Zwłaszcza latem, kiedy przecudownie mieni się w słońcu! I na dodatek jest mega mega wydajny i starczy mi na lata.

3. Podkład, Estee Lauder, Double Wear
Kolejny ulubieniec to podkład Estee Lauder Double Wear. Jest to mój pierwszy podkład z wyższej półki i jestem z niego bardzo zadowolona. Ma świetne krycie, zastyga na mat, ale nie płaski, nie robi efektu maski. Nie używam go na co dzień, bo jestem posiadaczką cery suchej, a podkład jest dość ciężki, ale na wieczorne wyjścia jest idealny. Świetnie współgra z innymi produktami. Jest niesamowicie trwały. Cena niestety sięga prawie 200 zł, ale można go dorwać na promocji.

4. Różany tonik do twarzy, Evree
Wśród produktów pielęgnacyjnych wyróżniłam dwa produkty i jednym z nich jest różany tonik do twarzy z Evree. Lepszego nie miałam w życiu! Jest on wielozadaniowym produktem. Przede wszystkim używam go po zmyciu makijażu - wycisza on moją skórę i wyrównuje jej pH. Idealnie sprawdza się również jako utrwalacz makijażu. Możemy nim spryskać buzię po skończeniu make-upu. Świetnie go scala i staje się dzięki temu trwalszy. Nadaje się również jako mgiełka odświeżająca. Zwłaszcza latem, gdy temperatury sięgają po 25-30 stopni. Duży plus za atomizer, dzięki czemu ma tak wiele zastosowań. Do tego jest mega wydajny, ma przepiękny zapach i kosztuje grosze. Regularnie cena wynosi 14, 99 zł, ale ja kupiłam go za niecałe 8 zł ;) Naprawdę warto!

5. Odżywka do rzęs, Long4Lashes
Od zawsze miałam krótkie, marne rzęsy, więc gdy tylko usłyszałam o tym cudaku nie mogłam przejść obok niego obojętnie. Mowa o serum stymulującym wzrost rzęs Long4Lashes by Oceanic. Zaczęłam go stosować w listopadzie 2015 i skończyłam pod koniec kwietnia 2016. Efekty były niesamowite. Wszyscy pytali czy byłam na przedłużaniu rzęs, co mówi samo za siebie. Zrobiłam sobie przerwę na 3 miesiące, po czym wróciłam do serum w sierpniu i już teraz cieszę się ponownie długimi, pięknymi rzęsami. Wiem, że może ono uczulać, jednak u mnie na szczęście nic takiego nie wystąpiło.

6. Wysuszacz do lakierów, Sally Hansen, Insta-Dri
Kolejnym produktem, bez którego nie mogę się już teraz obejść jest wysuszacz do lakierów Sally Hansen Insta-Dri. Zdecydowałam się na niego dopiero w październiku i do tamtej pory nie mogłam uwierzyć w moc tego cudaka. Hybryd nie robię, więc malowanie zwykłymi lakierami było nieco uciążliwe. Po nocy budziłam się z odgniecieniami na paznokciach, ale dzięki Insta-Dri ten problem już mnie nie dotyczy. Wysusza lakier idealnie i już po chwili możemy wrócić do normalnych czynności i nie musimy leżeć i pachnieć i czekać aż szanowny lakier zechce wyschnąć. Dzięki Insta-Dri polubiłam malowanie paznokci zwykłymi lakierami!

7. Peelingująca pomadka, Sylveco
Drugim produktem pielęgnacyjnym jest peelingująca pomadka Sylveco, która pojawiła się w ulubieńcach października, ale tak naprawdę jest to ulubieniec każdego miesiąca, dlatego też zasłużył na miano ulubieńca roku. Ratuje moje usta w kryzysowych sytuacjach. Nie dość, że peelinguje to jeszcze świetnie je nawilża. Z reguły stosuję ją na noc i rano budzę się z gładkimi ustami bądź chwilę przed nałożeniem produktu kolorowego. Trzymam ją na ustach i następnie nadmiar zdejmuję chusteczką, aby cieniutka warstwa została i robiła mi za bazę pod pomadkę kolorową.

Tak oto prezentują się ulubieńcy roku. Czy któryś z produktów Was zainteresował? Może u Was też świetnie się sprawdziły? Dajcie znać!

Buziaki,
Addele ♥

43 komentarze:

  1. Kolor szminki mi się bardzo podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. rozswietlacz,pomadke z peelingiem i tonik sama mialam i uzywam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. EL Double Wear jestem ciekawa... no i szminek MAC :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny post ! Ulubieńcy super wyselekcjonowani nie zasypałaś nas mnóstwem produktów i to się liczy !

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię tą pomadkę Sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba muszę się skusić na tonik do twarzy z Evree. Ostatnio polubiłam zapach różany w kosmetykach. A ten puder rozświetlający z MAC'a już dawno chciałam sobie sprawić. Jest piękny! Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z tym tonikiem różanym bardzo się lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę tu też kilku moich ulubieńców - pomadka z Sylveco, wysuszasz lakieru z Sally Hansen czy nawet odżywka do rzęs :)

    O pomadce i rozświetlaczu myślałam, może jeszcze trafią w moje łapki, w tym roku :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbią tą pomadkę Sylveco :) Kolor szminki piękny!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajni są Twoi ulubieńcy, podoba mi się rozświetlacz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pomadka Sylveco i serum do rzęs również mi się sprawdziło :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam żadnego produktu, ale rozświetlacz wygląda cudnie ;) Gdyby nie jego cena to może kiedyś bym się skusiła :D Zawsze też ciekawił mnie podkład Double Wear, ale teraz wydaje mi się, że nie przypadłby mi do gustu ze względu na zbyt mocne krycie ;) Wolę jednak lżejsze podkłady ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny kolor ma ta pomadka :) pozdrawiam serdecznie :) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczny kolor ma ta pomadka :) pozdrawiam serdecznie :) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Soft & Gentle uwielbiam sama, tak samo tonik z Evree.

    OdpowiedzUsuń
  16. Znam pomadkę z Sylveco, tonik różany i serum do rzęs ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam pomadkę peeligującą!

    OdpowiedzUsuń
  18. Kocham Mehr i Double Wear! Nie znam tylko soft&gentle i toniku z Evree, ale reszta to same perełki! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam pomadki MAC-a zgadzam sięże są warte każdej złotówki ;) Teraz poluję na Candy Yum Yum ♥

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna pomadka! Może sobie zafunduję ją w 2017 :) Z Twoich ulubieńców w tym roku mam zamiar jeszcze wypróbować: pomadkę Sylveco, Insta-Dri i tonik Evree. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mehr piekny kolor!
    Musze wyprobowac rozana serie evree :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Muszę kupić sonie ten tonik z Evree ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. mam ochotę na tą pomadkę-peeling z Sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
  24. nie używałam niczego, ten rozswietlacz fajnie wyglada!:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Praktycznie wszystkie produkty znam i również bardzo je lubię :) Na mojej liście w 2017 roku jest pomadka Mehr z MAC oraz nowy rozświetlacz - ale w tej kategorii jeszcze się na nic nie zdecydowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Pomadka z Maca marzy mi się już od dawna jednak żal mi pieniędzy. Coraz więcej słyszę o tym toniku , może się nie na niego skuszę .

    OdpowiedzUsuń
  27. Wyjazdu do Zakopanego zazdroszczę! ;)Estee mi się marzy, natomiast pomadka Sylveco też mój ulubieniec- każdego miesiąca ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zgadzam się, co do wydajności produktów MAC - a :-) Miałam przez około 4 lata róż, który męczyłam codziennie. A ten rozświetlacz pięknie wygląda. Pomadka kojarzy mi się z kolorkiem od Golden Rose 02, z tej serii matowych pomadek :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Rozświetlacz wygląda super ;-)

    Pozdrawiam,
    Żwawy Leniwiec
    www.zwawyleniwiec.pl

    OdpowiedzUsuń
  30. Ten rozświetlacz daje niesamowity efekt <3.

    OdpowiedzUsuń
  31. Podkład Estee Lauder Double Wear to mój ślubny pokład co świadczy o ogromnej miłości do niego ;) Różany tonik do twarzy Evree pojawi się również w moich ulubieńcach roku - jeden z lepszych!

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam pomadki z Maca, LongforLashes też jest moim ulubieńcem roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Przyznam szczerze, że żadnego z tych produktów nie używałam, ale skoro nazywasz ich ulubieńcami - i to nie byle jakimi, bo roku! - to na pewno się skuszę prędzej czy później :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Pomadka Mac w pięknym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  35. DW kiedyś bardzo lubiłam i na pewno jeszcze do niego wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Mehr jest na mojej wishliście od dawna. Nad DW się zastanawiam, bo potrzebuję trwałego podkładu. Świetni ulubieńcy ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. U mnie ten wysuszacz się nie sprawdził. Kupiłam w Rossmannie coś znacznie tańszego i szybszego.

    OdpowiedzUsuń
  38. Uwielbiam pomadki mac, choć mehr nie mam, na razie ukochaną jest creme cup ;)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za wszystkie komentarze i zapraszam ponownie ♥



SZABLON BY: PANNA VEJJS.