| L'Oreal Elseve, Magiczna Moc olejków - szampon odżywczy |

13 lipca 2016 |
Hej!

Pierwsze dni w nowej pracy za mną. Na razie jestem bardzo zadowolona, mam nadzieję, że później będzie jeszcze lepiej ;) Weekend spędziłam z siostrami, które przyjechały do mnie, do Gdańska. Niestety pogoda nie dopisała. Oby w tygodniu było lepiej. W piątek idę z kuzynką na koncert Avicii. Już nie mogę się doczekać ♥
Dzisiaj mam Wam do opowiedzenia kilka słów o szamponie do włosów marki L'Oreal z serii Magiczna Moc Olejków. Kto jest ciekawy, zapraszam dalej.
Za 400 ml musimy zapłacić w cenie regularnej 11, 99 zł. Obecnie dorwiecie go w Rossmannie za 9, 99 zł. Obie ceny są zachęcające.
Szata graficzna typowa dla L'Oreal. Niczym szczególnym się ta seria nie wyróżnia. Każdy rodzaj szamponu ma swój kolor. Tutaj butelka jest przeźroczysta, dzięki czemu możemy kontrolować zużycie produktu. Zamykana na klik, z odpowiednim otworem, aby wylać odpowiednią ilość.
Niewielka ilość (wielkość orzecha włoskiego na długie włosy) wystarczy, aby porządnie umyć włosy i skórę głowy. Szampon dobrze się pieni, co akurat może nie być tutaj plusem, bo oznacza to zawartość SLS-ów. Mi one większej krzywdy nie robią. Co mówi nam producent?

"Starannie wyselekcjonowana kompozycja zawiera olejek lniany, rumiankowy, słonecznikowy, różany, z gardenii tahitańskiej i kwiatu lotosu dla wyjątkowej przemiany włosów suchych".

Olejek lniany - zawiera w składzie znaczącą ilość kwasów omega-3, których brak uwidacznia się właśnie we włosach; olejek zwiększa ich blask, wygładza, nawilża oraz zapobiega łamaniu.
Olejek rumiankowy - polecany jest szczególnie do włosów suchych, łamliwych i zniszczonych zabiegami fryzjerskimi; przywraca dobrą kondycję włosów.
Olejek słonecznikowy - nawilża włosy, wzmacnia, odżywia i nadaje połysk; dla włosów suchych, łamliwych.
Olejek różany - dzięki niemu włosy stają zdrowsze i gładsze; wskazany dla osób w stanach zapalnych skóry głowy
Olejek z gardenii tahitańskiej - odżywia suche i łamliwe włosy; chroni przed szkodliwym działaniem słońca, wiatru i wody.
Olejek z kwiatu lotosu - pomaga zwiększyć objętość, siłę oraz elastyczność łamliwych włosów; wydobywa blask.

Trochę tych olejków mamy, ale to dobrze. Oleje są bardzo ważne w naszej pielęgnacji, nie tylko w przypadku włosów, ale również i całego ciała i twarzy. Czy rzeczywiście wszystko co producent obiecuje i te olejki się sprawdza?
Powiem Wam, że ten szampon sprawdza się jak na razie najlepiej wśród wszystkich, które miałam z L'Oreal. Po umyciu włosy są tak miękkie i fajnie lejące, że chce się je dotykać. Wyglądają na zdrowe, odżywione. Moje włosy niestety są trochę przesuszone wieloletnim prostowaniem, ale dzięki stosowaniu różnych fluidów czy innych kosmetyków zabezpieczających końcówki oraz regularnym im podcinaniu jest dużo, dużo lepiej. L'Oreal Elseve, Magiczna Moc Olejków jak najbardziej pomaga w odżywieniu. nawilżeniu i wydobyciu blasku włosom. Nie są oklapnięte. Szampon nadaje im zdrowej i naturalnie wyglądającej objętości. Co u mnie jest jest bardzo ważne, ponieważ moje włosy są ciężkie i potrafią nie raz brzydko oklapnąć.
Z tej serii jest jeszcze dostępna na rynku odżywka oraz olejek w kremie. Jeszcze tych produktów nie używałam, ale zamierzam się skusić. Szampon sprawdza się super, więc może pozostali z tej serii również okażą się strzałem w dychę.

Dajcie znać czy miałyście ten szampon. Albo może inne z L'Oreal.
Chętnie poznam Waszą opinię :)

Całuje,
A.

27 komentarzy:

  1. Ogólnie lubię linię Elseve:)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam taki sam ,jestem bardzo zadowolona :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam go jeszcze, ale myslę, że z chęcią go wypróbuję.
    Jeśli dobrze się pieni i włosy nie są oklapniete to szampon jest dla mnie.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdzie podjęłaś pracę?
    Zazdroszczę Ci tego Gdańska! Ja odwiedzę morze pierwszy raz od nastu lat. Niestety tylko na dwa dni, Gdynia i mało czasu żeby cokolwiek zobaczyć.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używałam jeszcze tego szamponu. Mój ulubiony jest z Timotei ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie się sprawdził :) teraz mam wersję różową nadającą blasku i też jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Testuję różne szampony. Nie mam co prawda przesuszonych włosów, bo mam naturalnie proste włosy i nie muszę ich prostować, ale z kolei bardzo się plączą i są łamliwe. W sumie nie mam ulubionego szamponu :D ale ten postaram się również przetestować :) pozdrawiam, charlizerose.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. chętnie go kupię jak skończą się moje zapasy szamponów :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten szampon prezentuje się naprawdę fajnie, ale już sobie wyobrażam ten łupież na mojej głowie! :P Bardzo żałuję, że nie mogę używać drogeryjnych szamponów...

    OdpowiedzUsuń
  10. będę musiała wypróbować coś z tej firmy, sporo olejków, dobry skład, tylko oczywiście u mnie można spodziewać się łupieżu :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam nigdy szamponów tej marki, ale może kiedyś się na jakiś skuszę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś bardzo często kupowałam ten szampon. Może kiedyś znów do niego wrócę

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawie się prezentuje ten szampon. ;)
    Z miłą chęcią obserwuję i zapraszam do mnie. :)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. lubię go , ale nie jest moim ulubieńcem :) za to olejek z tej serii owszem ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Już jakiś czas temu widziałam tą serię w Rossmannie, ale że do włosów mam tyle produktów, że chyba nie zużyję ich w rok, to na razie omijam ten dział szerokim łukiem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie zazwyczaj SLS = łupież, więc unikam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie używałam, jednak wydaje się być w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję pracy, z której jesteś zadowolona. :) Ja obecnie odliczam dni do momentu, kiedy będę mogła zrezygnować z obecnej i znajdę nową... :)
    Odnośnie szamponów, to obecnie używam akurat z L'oreal'a odbudowujący Elseve Cement-Ceramid. Mam włosy zniszczony przez dekoloryzację i muszę wziąć się porządnie za nie, żeby wyglądały przyzwoicie. Ale raczej nie ominie mnie podcięcie więcej, niż tylko końcówek.
    Polecasz może jeszcze inny szampon oprócz tego z olejkami na taką porządną regenerację?
    Zapraszam do siebie na www.rozliczanka-noworoczna.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elseve Cement-Ceramid był swego czasu u mnie stałym bywalcem, ale postanowiłam coś zmienić. W połączeniu z odżywką u mnie znacznie zmniejszyło wypadanie włosów. Z reguły kupuję szampony odbudowujące bądź regenerujące. Czyli właśnie Cement Ceramid oraz Total Repair :)

      Usuń
  19. Nie miałam jeszcze nigdy tego szamponiku :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dawno nie używałam szamponów tej firmy ale kiedys nawet je lubilam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Możliwe, że mi także przypadłby do gustu :) Z tej serii mam olejki do włosów i sprawdzają się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za wszystkie komentarze i zapraszam ponownie ♥



SZABLON BY: PANNA VEJJS.