16:38:00

kosmetyki, których używam do codziennego makijażu | daily makeup

Hej kochani! 

Dzisiaj chciałam Wam opowiedzieć trochę o moim codziennym makijażu, a konkretnie o produktach, których używam. Różne kosmetyki mam w swoich zbiorach, ale są takie, po które sięgam codziennie rano szykując się do pracy. I będą to produkty typowo drogeryjne, przystępne cenowo oraz łatwo dostępne ;) Zapraszam !

Zanim przystępuję do wykonania makijażu myję dokładnie twarz, nakładam lekki krem jako bazę i daję mu chwilę, aby się wchłonął. 
Zaczynam od nałożenia podkładu. Wyciskam odrobinę na wcześniej zmoczoną gąbkę, rozcieram na skórze, a następnie wklepuję. Od jakichś 4 tygodni używam podkładu z Kobo Professional Pro Formula Full Cover Foundation. Mój odcień to 01 Sand. Za jakiś czas pojawi się wpis na jego temat, gdzie dokładnie Wam opiszę jak się sprawdził. Pod oczy nakładam korektor MAC Studio Fix 24-hour smooth wear concealer w odcieniu NC20. O nim też będziecie mogli u mnie poczytać. 
Następnie nakładam puder metodą backingu. Obecnie używam Wibo #WIBOmood transparentnego pudru utrwalającego z kolagenem morskim. Miałam mieszane uczucia co do niego, na początku mi się nie sprawdzał, np. w połączeniu z podkładem z MAC'a Studio Sculpt, który pokazywałam Wam przy okazji wpisu o nowościach -> klik. Podkład się ważył i nie wyglądał zbyt estetycznie. Spróbowałam jednak właśnie z podkładem z Kobo i to był strzał w 10! Ten duet daje niesamowite wygładzenie oraz trwałość! 
Następnie wykonuję makijaż oka. Rano generalnie nie mam za dużo czasu, bo należę do tych osób, które wolą pospać, więc stawiam tylko na kreskę i wytuszowanie rzęs. Do niedawna miałam zagęszczane rzęsy, więc zrobienie makijażu zajmowało mi mniej czasu, ale na razie z tego zrezygnowałam. Wróciłam do kresek, które kiedyś były nieodłącznym elementem mojego makijażu i do ich narysowania używam niezmiennie od nie wiem ilu lat eyelinera z Wibo. On nie ma nawet jakiejś specjalnej, długiej nazwy. Po prostu eyeliner black Wibo. Widzę, że zmieniła się trochę szata graficzna. Jest to eyeliner z pędzelkiem i kosztuje jakieś śmieszne pieniądze w Rossmannie. Mam też słynny eyeliner z Eveline Precise Brush Liner, którym kreski można wykonać dosłownie w 2 minuty... o ile pędzelek nie zaschnie. Niestety u mnie się to zdarza, nie wiem z jakiego powodu. Rano nie mam czasu się z nim użerać, dlatego też muszę mieć pod ręką coś sprawdzonego. Rzęsy tuszuję maskarą z Wibo Volume Drama. Wspominałam o nim również w poprzednim wpisie.
Po skończeniu oczu przechodzę do brwi. Od lat byłam wierna pomadom, w międzyczasie używałam też kredki, która w końcu sięgnęła dna, pomady też już powykańczałam, więc sięgnęłam po... cienie. W paletce Kobo Kind of Magic znalazłam dwa ładne brązy i naprzemiennie ich używam. Na samym końcu wpisu możecie zobaczyć swatche. Utrwalam wszystko żelem do brwi WOW! Eyebrow shaping and fixing gel z My Secret, który jest ostatnio moim hitem. Świetnie utrwala i trzyma włoski w ryzach przez cały dzień! Poniżej efekt ▼
Na sam koniec kończę makijaż twarzy, na który składa się bronzer, róż i rozświetlacz. Niezmiennie używam czekoladki Lovely Milky Chocolate medium matte face bronzer. Ma przepiękny odcień i bardzo ładnie podkreśla rysy twarzy dając naturalny efekt. Róży mam mnóstwo i czasem zdarzy się, że codziennie używam inny, ale ostatnio najczęściej sięgam po My Secret Blusher w odcieniu 106 Fresh Rouge oraz Sensique Sensitive Skin Perfect Blush w odcieniu 204 Fire. Oba są przepiękne, ślicznie wyglądają na buzi. Odrobina różu na policzkach tworzy dziewczęcy i naturalny look ;) Z pudrami rozświetlającymi jest u mnie podobnie jak z różami ;) Trochę ich mam w swojej kolekcji i jaki chwycę rano taki znajdzie się na mojej skórze. Od jakiegoś czasu ląduje na niej Sensique Sensitive Skin Perfect Blush w odcieniu 211 Solar Glow. Jestem fanką raczej ciepłych, złotych rozświetlaczy i ten właśnie taki jest. Cudnie się prezentuje na skórze i można go również zastosować jako cień do powiek. 


Oczywiście maluję jeszcze usta, ale tych produktów mam bardzo dużo i codziennie maluję chyba czymś innym i nie ma sensu wszystkiego tutaj wstawiać 🙊
Jak mogłyście zauważyć bardzo dużo produktów jest z marek My Secret, Sensique czy Kobo, które są dostępne w drogerii Natura. Współpracuję z tą drogerią i dzięki temu miałam okazję poznać mnóstwo wspaniałych produktów. Nie ukrywam, że z reguły chodzę do Rossmanna, ponieważ do Natury mi nie po drodze, a okazuje się, że mają mnóstwo świetnych marek i produktów za bardzo przystępne pieniądze ! 👍💗

A jak wygląda Wasz daily makeup? Znacie powyższe produkty? 

Trzymajcie się,
Ada♥

36 komentarzy:

  1. wszystkie kosmetyki są mi nieznane :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kusi mnie ten podkład KOBO Pro

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że w większości używamy podobnych produktów ;) Lubię ten podkład z Kobo, a puder z Wibo jest po prostu świetny :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie przetestuję ten eyeliner z Wibo :D
    Śliczny makijaż. Pozdrawiam!
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię podkład Kobo i rozświetlacz Sensique :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kusi mnie ten podkład, ostatnio wiele osób go poleca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj koniecznie i daj znać jak sprawdził się u Ciebie:)

      Usuń
  7. Właśnie testuję podkład KOBO.

    OdpowiedzUsuń
  8. nie znam nic, ale ta paletka ma idealnie moje kolory ;o! chcę ją! koneicznie ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Rano też wolę trochę dłużej pospać i generalnie nie mam za dużo czasu na makijaż, który jest naprawdę minimalistyczny. Nie znam żadnego z tych kosmetyków i chętnie przetestuję tusz do rzęs Wibo 😉

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja koleżanka używa ten podkład kobo i jest mega zadowolona. Ja zamierzam go kupic jak skończą sie moje zapasy :p ten eyeliner tez używam :) jest tani i bardzo dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię ten krektor, podkładu nie znam :D
    Sliczny makijaż oka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) podkładem warto się zainteresować :)

      Usuń
  12. O mascarze Wibo słyszałam już dobrze opinie, jestem ciekawa czy u na moich rzęsach efekt byłby taki fajny jak u Ciebie:).

    OdpowiedzUsuń
  13. Róż z Sensique ma idealny odcień:) podoba mi się też paletka cieni, z ktorej korzystasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Produktów nie znam, nie używam,bo nie chodzę do Natury ;), nie mam w najbliższej okolicy. Natomiast podkład Kobo mnie interesuje i może się na niego skuszę w końcu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawi mnie ten puder z Wibo.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam chyba żadnego Z przedstawionych kosmetyków. Żel do stylizacji to ciekawy produkt, ktory na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam żadnego produktu, ale kusi mnie ten puder już od dawna! Muszę się w końcu w niego zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam ten żel do brwi z MySecret! To sztos jakich mało i do tego tani jak barszcz! Niestety paletka z Kobo była u mnie dużym niewypałem, a poza tym większość kosmetyków znam i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem pod wrażeniem pigmentacji tych cieni, które zaprezentowałaś:).

    OdpowiedzUsuń
  20. Niestety nie znam żadnego z wymienionych:** Mam dosyć sporą kolekcję i lubię eksperymentować, więc raczej prowadzę rotację, chyba że akurat coś testuję na bloga:**Super makijaż!

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za wszystkie komentarze i zapraszam ponownie ♥