16:58:00

zestawienie moich pudrów rozświetlających | MAC | dr Irena Eris | Sensique | Wibo | Lovely |

Cześć!

Dzisiaj chciałam Wam opowiedzieć o moich pudrach rozświetlających, które są jednym z moich ulubionych elementów makijażu. Pojawią się i tańsze i droższe propozycje. Ciekawych zapraszam dalej ;)
Zaczniemy od najdroższego produktu, którym jest Mineralize Skinfinish marki Mac Cosmetics. Jak widać jest niestety w opłakanym stanie. Spadł mi kiedyś na kafelki w łazience. Na szczęście nie rozsypał się w drobny mak, tylko pękł na dwie większe części. Dzięki czemu mogę z niego korzystać (tutaj macie recenzję i możecie zobaczyć go w całości). 
Powiem Wam, że ja z kosmetykami MAC mam zawsze jakiegoś pecha. Korektor Pro Longwear też mi spadł na kafelki i cały się potłukł (recenzja) i płynna pomadka Liquid Lipcolour również mi spadła, ale na szczęście się cała nie rozwaliła, tylko pękła w takim miejscu, że mogę jej używać (recenzja). No cóż... nie jest mi dane mieć droższe kosmetyki :D

Co do rozświetlacza, sprawa wygląda tak, że to był nie planowany zakup. Poszłam do stoiska Mac z myślą o kupnie korektora, a jak już tam byłam to postanowiłam zobaczyć na żywo jak wygląda rozświetlacz w odcieciu soft & gentle, o którym się naczytałam w Internetach. No i przepadłam! Tak mnie zachwycił, że mówię dobra czemu nie? I czym prędzej pobiegłam do kasy, żeby się nie rozmyślić ;P Zakupu nie żałuję, ponieważ jest bardzo wydajny i warto było wydać na niego taką kwotę. Jest nieco ciemniejszy, niż inne które posiadam, ale ja go uwielbiam! Posiada przepiękne drobinki, powiedziałabym, że trochę nachalne, ale mi się bardzo podoba ogólny efekt. W słońcu prezentuje się bosko! 

Cena: 140 zł
Kolejnym produktem jest Sun Shimmer od dr Ireny Eris. Jest to taki opalizujący puder rozświetlający, który nadaje cerze ciepły blask. Daje subtelny i delikatny efekt. Jako jedyny nie posiada drobinek. Od razu mi się spodobał, gdy tylko go zobaczyłam, ale trochę chodziłam koło niego zanim zdecydowałam się na zakup ;P Rzuciła mi się w oczy ta przepiękna mozaika, która mimo zużycia nadal ładnie się prezentuje. Jedynie napis ProVoke lekko się zatarł. Poza tym przepięknie pachnie, jak wszystkie produkty do makijażu od dr Ireny Eris. Dzięki tym detalom wiem, że mam do czynienia z produktem luksusowym. Ja go kupiłam na promocji -50% jak jeszcze były dostępne w drogeriach Super-Pharm. 

Cena: 65 zł 
Sensitive Skin Highlighting Loose Powder oraz Highlighting Powder to nowości u mnie, które dostałam w paczce od Drogerii Natura (pisałam o niej tutaj). Oba zachwyciły mnie od pierwszego użycia. Sypki można śmiało używać do całego ciała. Na opalonej skórze wygląda to obłędnie! Ja osobiście lubię takie rozświetlenie ;) Na zdjęciu wyraźnie widać, że jest różowy-złoty. Można go spokojnie nazwać rose gold. 
Ten w kompakcie z kolei Daniel Sobieśniewski na swoim Instagramie porównał do o wiele droższego produktu. A mianowicie do Amrezy ABH (150 zł) -> klik. Jest przepiękny! Cieszę się, że do mnie trafił, bo obawiam się, że po tym porównaniu będą wszędzie wykupione ;D Daje piękną taflę, jest bardzo mocno napigmentowany i można z nim przesadzić;) Z resztą same spójrzcie na swatch. Wystarczy jedno pociągnięcie i już jest mocno widoczny. Ja jestem zakochana ;)

Cena: 15, 99 zł (w kompakcie), 16, 99 zł (sypki)
I dwie ostatnie pozycje należące do tych najtańszych to Wibo Diamond Illuminator oraz Lovely Gold Highlighter. Ten drugi nie wygląda zbyt dobrze, ale tym razem to nie moja niezdarność, a po prostu ucierpiał w czasie podróży w kosmetyczce ;/ Zastanawiałam się czy kupić nowy egzemplarz, a ten po prostu wyrzucić. 
Produkt daje rozświetlenie w ciepłej tonacji, które ja właśnie preferuję. Jest mocno napigmentowany i wcale nie blednie w ciągu dnia. Podobnie jak ten z Wibo. One są właściwie bardzo podobne do siebie. W końcu to jeden producent ;) Oba przepięknie wyglądają na skórze. Gdybym nie wiedziała ile kosztują dałabym im dużo wyższą cenę ;) 

Cena: 10, 89 zł (Wibo), 10, 59 zł (Lovely).
Tak wygląda moja kolekcja rozświetlających pudrów. Ciekawa jestem ile Wy ich posiadacie i czy znacie któryś z przeze mnie prezentowanych ;) Lubicie w ogóle rozświetlacze czy możecie się bez nich obejść?

Czekam na Wasze opinie ;)
Całuję,
A.

45 komentarzy:

  1. Pudry dr Ireny Eris i Mac bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie zainwestuję w te tańsze, skoro są równie fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam rozświetlacze, ale najbardziej kocham rozświtlacze z My secret <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ja nie miałam jeszcze , a słyszałam, że są świetne ;)

      Usuń
  4. Diamond Illuminator był u mnie kiedyś w ulubieńcach roku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę wypróbować ten Od Sensique :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam tylko ten z Lovely ;) Pożyczyłam kiedyś od siostry, ale jednak wolę swój ukochany z MySecret ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiedziałam, że ten rozświetlacz z Sensique jest jak Amrezy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. nie znam żadnego:)! ale jakie piękne zdjęcia;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo długo myślałam o Soft&Gentle, jak go w końcu kupiłam to przepradłam. Jest idealny dla mojej karnacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Jest wspaniały! Też długo myślałam, ale jak tylko zobaczyłam na żywo to od razu się zdecydowałam😍

      Usuń
  10. Znam Mac i Eris:) Szkoda, że niektóre popękały:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No MAC to niestety tylko i wyłącznie moja niezdarność :/ A Lovely sam z siebie...

      Usuń
  11. Ja akurat za rozświetlającymi pudrami średnio przepadam. Z tymi drogimi kosmetykami też często mam pecha :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja od kilku lat używam tego z Lovely i naprawdę go lubię! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponadczasowy produkt, zawsze do niego wracam i chyba to był mój pierwszy rozświetlacz❤️

      Usuń
  13. Rozświetlacze to moja wielka miłość :) ostatnio bardzo polubiłam się z tymi płynnymi z GR :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam tylko jeden rozświetlacz- serduszko ;) Bardzo go lubię, ale myślę o czymś w cieplejszej kolorystyce, bo na lato jest dla mnie nieco za chłodny ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja rzadko używam rozświetlaczy bardzo lubię ten z lovely :) bardzo fajnie wygląda Sun Shimmer:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam tylko jeden i w sumie rzadko go używam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Używałam kiedyś pudru dr Eris ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Hello,

    Beautiful !

    Sarah, http://www.sarahmodeee.fr/

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo lubię kosmetyki Dr Eris 😏 zapraszam so mnie jeśli lubisz podróże ☺️ Travellerblonde.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Rozświetlacz dr Irena Eris wygląda przepięknie, powiedziałabym, że nawet luksusowo ;) Ja obecnie używam różu/rozświetlacza Tip Top Amilie i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam produktu, ale sprawdziłam sobie na Internecie i rzeczywiście jest ładny i godny zainteresowania :)

      Usuń
  21. też mam całą kolekcję rozświetlaczy, w różnych formach, sypkich, płynnych i w kamieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja przez na prawdę długi czas nie umiałam się przekonać do rozświetlenia na twarzy... ciągle się błyszczałam... jednak zmiana pielęgnacji i odpowiednio dobrane kosmetyki działają cuda :D i nawet ja użyje czasem rozświetlacza! :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam rozświetlacze! Z tych przez Ciebie wymienionych mam tylko Lovely ale w sumie dawno go nie używałam. Ostatnio moją miłością jest nowa paleta rozświetlaczy od Revolution ojj ma moc:D:* Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam rozświetlacze! :) Z przedstawionych przez ciebie miałam Wibo. Całkiem ciekawe wydaja mi się Sensique, spojrzę na nie przy okazji. Natomiast moim codziennym ulubieńcem jest Dandelion z Benefitu. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Może z tym MACiem to jakieś fatum hihihi :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Omg wszystkie wyglądają genialnie! Ja jestem wierna rozświetlaczowi w kremie RMS:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Cześć Ada!
    Od jakiegoś czasu czytam Twojego bloga, śledzę blogosferę, aż stwierdziłam, że próbuję swoich sił i zakładam bloga. Zobaczymy jak mi to wyjdzie. Zapraszam do nas :)

    A co do rozświetlaczy bardzo przypadl mi do gustu ten z sensique, chyba czas powędrować do natury :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę powodzenia!

      Ten z Sensique ostatnio namiętnie używam❤️

      Usuń
  28. Na wstępie napiszę - jak zwykle przepiękne zdjęcia, bardzo mi się podobają! :D Co do rozświetlaczy, większość trafia w mój gust, ale wiem, że ich nie kupię, bo postanowiłam minimalizować moje kolorówkowe zbiory.

    Dostałam w paczce od Drogerii Natura te dwa rozświetlacze z Sensique i uważam, że ten sypki pięknie wygląda na ciele! Dawno nie miałam na sobie czegoś tak błyszczącego ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje❤️
      Ja na razie mam detoks na kolorowke, nic nie kupuję i skupiam się na zużywaniu. Oj tak- ten sypki jest przepiękny, do ciała idealny❤️

      Usuń
  29. Ten z wibo fajnie wygląda na skórze

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za wszystkie komentarze i zapraszam ponownie ♥