| NOWOŚCI SIERPNIA - Bielenda, Bell, Avene, La Roche-Posay, Vichy i wiele innych |

30 sierpnia 2016 |
Cześć kochane!

Wraz z końcem sierpnia przychodzę do Was z nowościami. Nawet nie wiem kiedy zleciał ten miesiąc. My studenci mamy jeszcze miesiąc wolnego. Sierpień minął mi pracowicie. Ostatnie dni 25-29.08. miałam wolne i spędziłam je w rodzinnym mieście, z chłopakiem i rodziną. Zrobiliśmy sobie wycieczkę do Torunia, aby uczestniczyć w Bella Skyway Festiwal. Mieliśmy okazję zobaczyć Night Air Show - pokazy samolotów, które w niesamowity sposób poruszały się parami oraz (Światło)czuła historia Torunia - spektakl z wykorzystaniem techniki laserowej. Było na co popatrzeć, zwłaszcza jak się miało lornetkę ;) Z kolei w niedzielę pojechaliśmy smażyć się nad jezioro - była przepiękna pogoda! Podobno pod koniec tego tygodnia również temperatury mają nieco wzrosnąć - może wybiorę się na plażę i jeszcze nieco opalenizny złapię :)

Już nie zanudzam Was, tylko zapraszam do poczytania o nowych kosmetykach, które wpadły do mnie w tym miesiącu. Cóż powiedzieć... trochę tego jest ;)
W dniach 23-24 sierpnia były dni Lifestyle w Super-Pharm i obowiązywały duże obniżki większości marek. Między innymi Avene. Dlatego zdecydowałam się na krem kojący do okolic oczu z serii Eau Thermale bogaty w wodę termalną o właściwościach kojących i łagodzących podrażnienia. Po niewypale z Tołpą postanowiłam sięgnąć po coś z dermokosmetyków i ze względu na dość sporą zniżkę, bo aż -50% zdecydowałam się właśnie na ten z Avene. W cenie regularnej kosztował 56, 95 zł, więc po zniżce zapłaciłam niecałe 29 zł.

Idąc za ciosem skusiłam się jeszcze na odżywczą i regenerującą pomadkę Care for sensitive lips z tej samej serii co krem pod oczy. W prezencie dostałam płyn micelarny 100 ml i opaskę do demakijażu. Idealna do domowego spa ;) Cena pomadki po zniżce: 12, 49 zł.
Kulka Vichy to również zakup na dniach Lifestyle. Słyszałam o niej same dobre opinie. Mam nadzieję, że moje podrażnione pachy go polubią. Cena: 19, 99 zł. O olejku Nuxe dużo naczytałam się na Waszych blogach i postanowiłam i ja po niego sięgnąć. Wymieniając za punkty w Super-Pharm zapłaciłam za niego 30 zł bez grosza. Idealnie nadaje się do włosów, a i moja twarz się z nim polubiła ;) Produkty La Roche-Posay to gratis do zakupów : mini woda termalna i mini produkt kojący żel po opalaniu Posthelios, o którym wspominałam w ULUBIEŃCACH CZERWCA. To już druga tubka. Fajnie się sprawdza, więcej o nim możecie poczytać w podlinkowym poście wyżej.
W zeszłym roku na dniach Lifestyle serum przyspieszające wzrost rzęs firmy Long4Lashes było w fajnej cenie - i w tym roku również ;) Jakże mogłam się nie nie skusić. Serum świetnie się u mnie sprawdziło, dostawałam dużo komplementów na temat moich długich rzęs. Zrobiłam sobie przerwę i ponownie podjęłam kurację. Cena serum: 39, 99 zł.
Nie wiem czy wiecie, że marka Life (marka własna Super-Pharm) wprowadziła do drogerii linię dermokosmetyków, w której skład wchodzą serie Hydro Milk i Revitanol. Ja zdecydowałam się na nawilżająco-odświeżający tonik do oczyszczania twarzy z serii Hydro Milk. Pierwsze użycia za mną - miło mnie zaskoczył. Na pewno pojawi się oddzielna recenzja - bądźcie cierpliwi. Cena: 23, 99 zł
Kolejny zakup to płyn micelarny do suchej, odwodnionej skóry marki Dermedic, o którym mogłyście poczytać w poprzednim poście. Oczywiście skusiła mnie cena. Nie znałam opinii na jego temat, a że był w fajnej cenie to go wzięłam.. i się nieco zawiodłam. Odsyłam do recenzji klik Cena: 9, 99 zł.
Kolejne dwa produkty to masło i peeling z firmy Rizes Crete, które przybyły do mnie prosto z Grecji, z wyspy Kreta, które przywiózł mi mój ukochany♥. Oczywiście oddzielna recenzja się pojawi, ale mogę Wam już powiedzieć, że masło jest cudowne, a peeling to porządny zdzierak ;) TUTAJ możecie zobaczyć ich cały asortyment, mają naprawdę fajne produkty pozbawione parabenów, silikonów i olejów mineralnych. Jeden i drugi kosztował 10, 70 €/szt.
Serum z Bielendy to dzisiejszy zakup. Wyłapałam go za 9, 99 zł. Już dawno miałam na nie ochotę, ale jakoś w cenie regularnej mnie nie zachęcał. Skoro nadarzyła się promocja, postanowiłam wypróbować. Moje serum to Super Power Mezo Serum - aktywne serum korygujące Anti-Age. Multifazowe olejki firmy Bielenda opanowały blogosferę. Widziałam go już u Was na blogach. Zdecydowałam się na Rozkoszną Regenerację, który zawiera naturalnej oleje, awokado i brzoskwinię. Pachnie po prostu obłędnie! Cała marka była -50% na dniach Lifestyle, więc zapłaciłam za niego 9, 49 zł. Jak widzicie olejków u mnie nigdy za wiele ;) Kolejny to wygładzający olejek z awokado marki Nivea. Przeznaczony dla skóry suchej. Dostałam go w prezencie od koleżanki. Odsyłam Was do jej bloga klik. Olejek poczeka na swoją kolej - muszę wykończyć najpierw to co mam ;)
Kto jest ciągle ze mną - podziwiam ;) Mówiłam, że trochę tego będzie. Następne produkty pochodzą z firmy Life, tak jak wspominałam jest to marka własna drogerii Super-Pharm. Wpadły do mnie pilnik do paznokci, pęseta, wsuwki, dwie maseczki do twarzy oraz zmywacz do paznokci. Dam znać jak sprawdziły się maseczki. Pęsetka sprawdza się super! Zmywacz również daje radę ;) Pilniczka jeszcze nie używałam, ale jest on papierowy, więc myślę, że zda egzamin :)
Przejdźmy do kolorówki. Wreszcie zdecydowałam się na kredkę do ust z Golden Rose Matte Lipstick Crayon. Wybrałam kolor 11. Cena: 11, 99 zł.
Już dawno miałam zdecydować się na jakiś produkt z Inglota do brwi. Na początku miała to być pomada, jednak będąc w salonie Pani zaproponowała mi ich nowość tusz do brwi. Pomalowała mi jedną brew pomadą, a drugą tuszem. Na podstawie tego porównania zdecydowałam się na tusz Brow Shaping Mascara w kolorze 02. Dawał zdecydowanie bardziej naturalny efekt. I nie żałuję. Spodziewajcie się dokładnej recenzji. Dałam za niego 39 zł.
Obecnie mieszkam u koleżanki, nie chciałam do niej wszystkiego zwozić i część kosmetyków została w innym mieszkaniu. Dlatego gdy skończył mi się mój ulubiony Healthy Mix musiałam kupić jakiś podkład, ponieważ nie miałam dostępu do reszty moich zbiorów. Wybór padł na Wake Me Up marki Rimmel. Miałam kiedyś okazję wypróbować go od kuzynki i zauroczyły mnie jego drobinki. Wzięłam najjaśniejszy odcień Ivory 100. Kupiłam go w promocji za 20 zł z groszami. Kolejny produkt przez wszystkich znany, u mnie jest stałym bywalcem - eyeliner Wibo, Deep Black. Niezastąpiony ;) Ostatni kosmetyk to puder Bell, 2Skin Mat. Wyczaiłam go w szafie Bell w Biedronce. Szłam z myślą o zakupie pomadek Marrocan Dream, jednak niestety ich nie było. Puder z L'Oreal sięgnął dna, więc oto ten wpadł do koszyka. Dałam za niego niecałe 13 zł.
Ostatnimi już pozycjami są tabletki Biotebal poprawiające stan włosów i paznokci. Za 30 tabletek dałam 21 zł na stronie www.doz.pl . Następnie balsam brązujący marki Lirene pod prysznic. I na koniec znane wszystkim organizery z Biedronki. Udało mi się je dorwać. Za jeden dałam 6, 99 zł.

I to już wszystko! Jak widzicie trochę tego jest ;) Będzie co testować. Dajcie znać czy miałyście któryś z wymienionych produktów. Też tak poszalałyście w tym miesiącu? Dajcie znać w komentarzach co u Was się pojawiło ;)


Przesyłam buziaki,
A.

36 komentarzy:

  1. Uwielbiam ten podkład Wake Me Up. Jest to mój ulubieniec sierpnia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O jej ile nowości te kosmetyki z Grecji strasznie mnie ciekawią więc czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieje, że serum z Bielendy sprawdzi się u Ciebie. U mnie niestety nie :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ile perełek! Wszystkie znakomicie wyglądają, ciekawe jak z efektem długotrwałym:p
    www.wkrotkichzdaniach.pl - nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę testowania będzie- mam nadzieję, że się sprawdzą ;)

      Usuń
  5. Miałam kiedyś ten płyn micelarny - naprawdę bardzo dobry - delikatny ale skuteczny. =)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne kosmetyki sama niektóre stosuję!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi również udało się dorwać biedronkowe organizery :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę mój ulubiony podkład Rimmel Wake Me Up ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. te olejki nuxe są naprawdę przepiękne ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  10. Organizery z Biedronki ! Chciałam je kupić, ale u mnie już nie było ;(

    OdpowiedzUsuń
  11. This is such a great post! Have a nice day:)

    irenethayer.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Szalone zakupy z Superpharm :D Widzę, że mnóstwo zaoszczędziłaś. Ja zawsze na te promocje -50% nie wchodzę nawet do drogerii, bo kolejki sięgają godzinnego stania w niej, a ja nie mam na to najzwyczajniej w świecie czasu :( Może następnym razem się skuszę, bo mam ochotę na tą kulkę z Vichy. Koniecznie daj znać jak się sprawdza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym roku zrobili dzień VIP dla wybranych klientów, którzy mogli zrobić zakupy dzień przed dniami Lifestyle, gdzie nie było dużych kolejek ;) a poza tym pracuje w Super-Pharm, więc mogłam zrobić zakupy jeszcze przed otwarciem. W tym roku stanie w kolejce mnie ominęło. W zeszłym roku stałam chyba z pol godziny z odżywką do rzęs ;/

      Usuń
  13. Kurczę, ciągle czaję się na to serum do rzęs i jakoś jest mi nie po drodze! W końcu muszę zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie kochana! Rzęsy po nim naprawdę wyglądają zniewalająco :)

      Usuń
  14. Same perełki upolowałaś! Dermokosmetyki uwielbiam i często stosuję, bo jestem alergiczką, dlatego zaciekawiły mnie najbardziej ;) Szkoda, że mam daleko do SP :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Olejek Nuxe jest na mojej zakupowej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  16. muszę poszukać w biedronce tych organizerów bo wyglądają super, a widzę je już na drugim blogu i tak mnie to zachęciło :P Zdobycze bardzo fajne :)

    pozdrawiam kochana, NAHTURAL.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też się ich naoglądałam w Internecie aż w końcu sobie je sprawiłam ;)

      Usuń
  17. ja również byłam na BellaSky tylko akurat przed weekendem , więc pokazów nie widziałam :( świetne nowości, te organizery są super!
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  18. miałam kiedyś ten podkład z Rimmel,ale u mnie się niestety nie sprawdził

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kryje tak dobrze jak mój ulubiony Healthy Mix, ale daje radę. Kocham jego drobinki ;)

      Usuń
  19. Kredki z GR uwielbiam, ale chyba z tego całego zacnego towarzystwa najbardziej zaciekawiła mnie mascara do brwi z Inglota. Mam pomadę i faktycznie łatwiej o uzyskanie precyzyjnie wyrysowanej brwi, efekt nie jest specjalnie naturalny. Koniecznie zrób recenzje tego produktu i pokaż, jak wygląda u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. jestem ciekawa balsamu brązującego lirene

    OdpowiedzUsuń
  21. sporo nowości !! miałam x lat temu to coś z dermeny ale było takie o:D

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam kiedyś to serum z kwasem migdałowym. Całkiem dobre

    OdpowiedzUsuń
  23. Musze kupić to serum do rzęs :) Poprzednie mi się skończyło a efekty faktycznie widać :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawe zakupy ;) No i są organizery z Biedronki ;) Może jeszcze zdążę chapnąć chociaż jeden ;)
    Obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Akurat zaczęłam kurację włosową z biotyną w roli głównej :)

    OdpowiedzUsuń
  26. z olejków z Bielendy wybrałam drugą wersję i tez pachnie obłędnie! :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za wszystkie komentarze i zapraszam ponownie ♥



SZABLON BY: PANNA VEJJS.