My Secret | Kobo Professional | Sensique | produkty do makijażu | drogeria Natura

10 lutego 2019 |
Hej. Rzadko tu ostatnio bywam, muszę się w końcu zmobilizować do regularnego wstawiania postów. Mam po prostu dużo pracy i jakoś nie mogę się zorganizować, ale obiecuję poprawę ;) Miałam Wam przedstawić moich ulubieńców makijażowych 2018 roku, ale ciągle mam problem ze zdjęciami. Robiłam je chyba już ze trzy razy i ciągle wychodzą nie tak jak trzeba :/ 

Dlatego dzisiaj przygotowałam dla Was wpis o produktach z drogerii Natura, które dostałam już jakiś czas temu. Powiem Wam, że marki z niższej półki cenowej naprawdę ostatnio zaskakują. Wypuszczają naprawdę dobrej jakości produkty. I dzisiaj pokażę Wam parę z nich.
Marka My Secret stworzyła palety cieni Natural Beauty Eyeshadow Palette, które są odpowiednie zarówno do makijażu dziennego jak i wieczorowego. Cienie mają jedwabistą formułę, dobrze nabierają się na pędzel i super przylegają do powieki. Troszkę się pylą, ale podczas nakładania nie osypują i w ciągu dnia też nie. Mają bardzo dobrą pigmentację, dobrze się blendują i nie bledną podczas rozcierania. 
Są dostępne 3 wersje kolorystyczne. Ja posiadam dwie: Ocean Storm oraz Sweet'n'Spicy. Ocean Storm to paleta trzech różnych odcieni zieleni. Wszystkie trzy są połyskujące i najlepiej aplikować je palcem. Naprawdę piękne makijaże można nimi wyczarować. Nie lubiłam nigdy zieleni, ale przekonałam się do nich. 
Sweet'n'Spicy to z kolei paleta ciepłych odcieni - brzoskwiniowy, różowy oraz fiolet. Są one matowe. Ta zdecydowanie bardziej do mnie przemawia. Używam jej do dziennych makijaży. Dobrze się czuję w takich odcieniach. Poniżej wstawiam Wam makijaż z wykorzystaniem jednej z tych palet ;) 
Jeśli chodzi o ogólny wygląd i jakość paletek, są zrobione z porządnego plastiku, zamykane na zatrzask. Powierzchnia dość mocno się rysuje, ale mi to jakoś bardzo nie przeszkadza. Nie oszukujmy się - jest to produkt za grosze, także nie ma to jakiegoś większego znaczenia. Podoba mi się to, że są kompaktowe, idealne do zabrania w podróż. Jeśli jeszcze ich próbowaliście koniecznie się nimi zainteresujcie. Dostaniecie je oczywiście w drogerii Natura za 18. 59  zł. Z informacji, które otrzymałam, paletki są edycją limitowaną, także korzystajcie póki są ;)
Zdjęcie oczywiście nie oddaje rzeczywistości - na żywo kolory są dużo bardziej napigmentowane. Niestety nie mam dobrego sprzętu. 
Marka Kobo uraczyła nas nowymi, kremowymi korektorami Creamy Camouflage Correcting & Contouring. Dostępne są w trzech odcieniach 401 fair, 402 light beige, 403 natural beige. Korektory mają lekką konsystencję, raczej średnie krycie. Mają mały aplikator, którym bez problemu aplikuje się produkt. Mi najbardziej odpowiada odcień 402, najjaśniejszy oddałam siostrze, najciemniejszy mamie ;) Cieszę się, że mam komu oddać produkty, które dostaję, dzięki czemu się nie marnują, a inni mogą skorzystać ;) 
Osobiście wolę bardziej kryjące korektory, aby zakryć niedoskonałości oraz zasinienia pod oczami, gdy się nie wyśpię;) I ten korektor nie do końca mi to zapewnia. Niestety zasinienia przebijają, także jeśli nie macie z nimi problemów, może Was zainteresuje. Jest lekki i nie obciąża cienkiej skóry pod oczami i nie wysusza jej. Odcienie są całkiem trafne. Myślę, że pomimo dostępnych zaledwie 3 kolorów, znajdziecie swój, który będzie Wam pasował ;) Dostaniecie je w cenie 18. 99 zł. 
Marka Sensique również wypuściła korektory - długotrwałe i kryjąco-matujące Skin High Coverage Liquid Concealer. Również dostępne w trzech odcieniach 1 Porcelain, 2 light beige, 3 sand beige. Ja przytuliłam 2, reszta poszła w świat ;) Jak widać szata graficzna jest prosta i skromna i takie mi odpowiadają. Korektor ma również mały aplikator.
Ten korektor bardziej przypadł mi do gustu. Ma dobre krycie, gęstą formułę i trwałość. Nie wchodzi w załamania i trzyma się przez cały dzień. Mimo matowego wykończenia nie wysusza mojej skóry pod oczami i w ciągu dnia nie wygląda też na niej sucho. Tutaj również odcienie wypadają całkiem fajnie. Dostaniecie go za 14. 99 zł. Używam go też jako bazy pod cienie i tu również zdaje egzamin. Lubię, gdy korektory zapewniają mi dobre krycie oraz nie obciążają skóry i właśnie ten korektor mi to zapewnia ;)

Warto czasem zajrzeć do drogerii Natura i zerknąć na te tańsze marki, bo można znaleźć tam perełki :) 

Coś Wam wpadło w oko ? Może macie któryś z produktów? 

Buziaki,
Ada

32 komentarze:

  1. Ciekawe czy korektor Sensique by się u mnie sprawdził:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podoba mi się paleta Ocean Storm😍

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja niedawno rozpoczęłam swoją przygodę z makijażem, także jestem świeżakiem jeśli chodzi o to. Spodobały mi się paletki. Bardziej chyba ta "ocean" - kolory niebanalne i moim zdaniem nie tak często uzywane jak kolory różowe, czy pomarańczowe. Zostaję na dłużej:>

    Zapraszam na mojego bloga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Ja sama za zielenią nie przepadałam, ale na oku naprawdę super wygląda :)

      Usuń
  4. Jutro skoczę po ten korektor z Sensique, bo niektórzy porównują go do MUFE Full Cover, który bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę koniecznie obejrzeć korektory, bo akurat muszę sobie zakupić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjrzyj się, może któryś cię zainteresuje :)

      Usuń
  6. Ciekawią mnie te korektory z Kobo ;) Zastanawiałam się też nad Sensique, ale kolorki nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie jestem mistrzem makijażu, stosuje tylko to co muszę i nie eksperymentuję z kolorówką, zdecydowanie bardziej wielbię kosmetyki pielęgnacyjne.

    Obserwuję i zapraszam do naszego świata! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam te produkty i bardzo je sobie chwalę,za tę cenę jakość jest naprawdę dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Duzo ciekawych produktów. Zainteresował mnie korektor Sensique :3

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytając wpisy na temat My Secret czy Kobo strasznie ubolewam, że w Poznaniu jest tylko jedna drogeria Natura i to kompletnie po drugiej stronie miasta, gdzie nie bywam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam generalnie nie po drodze, dlatego rzadko kiedyś miałam coś od nich.

      Usuń
  11. Mam te produkty i lubię z nich korzystać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawi mnie ten korektor Sensique :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niestety do natury mam nie po drodze i najbliższa jest kilkadziesiąt kilometrów ode mnie. Wszędzie wokół inne drogerie, a Natury brak nad czym ubolewam, bo czasami można znaleźć tam fajne perełki i marki. Nie miałam żadnego z pokazanych kosmetyków, jednak lubię markę MySecret i Sensique za ich pojedyncze cienie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, też lubię pojedyncze cienie My Secret :)

      Usuń
  14. Kurczę! Byłam ciekawa czy korektory kryją i miałam cichą nadzieję, że tak a Ty piszesz,iż zasinienia przebiją. Smuteczek :( Korektorów zawsze mam multum bo zużywam je w tempie kosmicznym, lubię mieć zarówno drogie jak i tanie. Aktualnie szukam ideału z tańszej półki i w tej chwili testuję kamuflaże z Heana. Jak szukasz podobnie, jak ja to obserwuj mnie (ja już to robię) bo na pewno wkrótce pojawi się wpis z nimi.

    OdpowiedzUsuń
  15. Żadnej z tych rzeczy ani marek nie testowałam. Nie mam Natury blisko, stąd słaba znajomość asortymentu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Korektora Sensique jeszcze nie miałam i ze wszystkich kosmetyków on najbardziej mnie kusi :D dodam do listy do wypróbowania

    OdpowiedzUsuń
  17. muszę sprawdzić ten korektor :)

    OdpowiedzUsuń
  18. wszystko bym chętnie przetestowała;D

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam te korektory z Sensique, ale nie wpadłam na to, by wypróbować je jako bazę pod cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam korektory z Sensique 😊
    Nie używałam jej jako bazy pod cienie ponieważ stosuje bazę z Catrice ale chętnie sprawdzę.
    Boskie kolory cieni 😍

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za wszystkie komentarze i zapraszam ponownie ♥



SZABLON BY: PANNA VEJJS.