regenerum | regeneracyjne serum do rzęs i brwi | moja opinia

22 listopada 2017 |
Cześć Wam!

Dzisiaj mam dla Was recenzję regeneracyjnego serum do rzęs i brwi firmy Regenerum. Otrzymałam je od marki w ramach współpracy. Moje rzęsy niestety są krótkie i opadnięte, więc są idealne do tego, aby sprawdzić czy produkt zadziałał. Ciekawych zapraszam dalej. To, że produkt otrzymałam we współpracy z marką nie wpływa na moją opinię.
DOSTĘPNOŚĆ / CENA / POJEMNOŚĆ / DATA PRZYDATNOŚCI

Produkt możecie kupić w drogeriach typu Super-Pharm czy Rossmann. Ceny są różne - wahają się mniej więcej w granicach 20-30 zł. Pojemność to łączenie 11 ml - serum z eyelinerem 4 ml, serum ze szczoteczką 7 ml. Niestety nie jest podane ile mamy czasu na zużycie produktu od otwarcia, ale z reguły są to kuracje na 6 miesięcy.

OPAKOWANIE / SPOSÓB UŻYCIA 

Jak widać opakowanie przypomina tusz do rzęs. I rzeczywiście z jednej strony mamy szczoteczkę, a z drugiej pędzelek. Stosujemy codziennie na noc najpierw cieniutką kreskę tuż przy górnej linii rzęs, a następnie szczoteczką przeczesujemy rzęsy oraz brwi. Ja akurat stosowałam tylko na rzęsy. Oczywiście producent zaleca stosować codziennie na wieczór, aż do osiągnięcia oczekiwanego efektu.

SKŁAD 
DZIAŁANIE

Ja stosuję serum od niecałych dwóch miesięcy. Od razu Wam powiem, że pierwszy raz spotkałam się z takim podwójnym serum. Póki paczka do mnie nie przyszła nie miałam pojęcia, że tak to działa. Wcześniej używałam tylko serum Long4Lashes, które dało zamierzone efekty. A jak wypadło serum Regenerum? Zacznę od tego, że produkt aplikował się bezproblemowo. Nic nie spływało do oka, powieki nie swędziały. Co zauważyłam po takim czasie to na pewno stan rzęs się pojawił. Niestety tak jak wspominałam na początku, nie zostałam obdarzona zbyt pięknymi rzęsami, więc codziennie katuję je zalotką. Rzęsy po serum są wzmocnione i zregenerowane. Zrobiły się również zdecydowanie ciemniejsze. Sok z aloesu, olejek rycynowy oraz witamina E sprawiły, że rzęsy są bardziej elastyczne i nawilżone.
Jeśli chodzi o wzrost nowych rzęs, rzeczywiście pojawiły się, ale nie za wiele. No, ale nie możemy spodziewać się cudów po 2 miesiącach stosowania. Myślę, że efekty będą dużo lepsze po ok. 5-6 miesiącach. Za przyspieszenie wzrostu rzęs odpowiadają odżywcze lipooligopeptydy.
Tych parę nowych rzęs daje mi nadzieję, że będzie lepiej ;) Już jestem o krok od przedłużenia rzęs, ponieważ naprawdę moje są do niczego. Nawet jak zrobię fajny, pełny makijaż oka to nie wygląda on na tyle dobrze bez pięknych długich rzęs. Dlatego nie zrażam się i kontynuuję kurację. Chętnie efektami podzielę się na Instagramie bądź zaktualizuję wpis.

Cały asortyment marki znajdziecie na stronie regenerum.pl Bardzo ciekawią mnie inne produkty. A najbardziej chyba do paznokci oraz do stóp i pięt.
Dajcie znać czy miałyście coś z Regenerum i jak produkty sprawdziły się u Was. Możecie mi coś polecić?

Buziaki,
A.

10 komentarzy:

  1. Znam markę Regenerum, ale tego wariantu nie stosowałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam o tym kosmetyku wiele razy w reklamach telewizyjnych - muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam tego serum,ale do paznokci to dla mnie totalny bubel

    OdpowiedzUsuń
  4. fajne połączenie dwóch kosmetyków w jednym opakowaniu, ciekawe czy sprawdziłby się u mnie, będę go miała w pamięci podczas kolejnych zakupów

    OdpowiedzUsuń
  5. regenerum myślę, że mi bardziej na paznokcie by się przydało, ale na rzęsy również. Szkoda, że nie ma efektu wow i super zagęszczenia jak na reklamach xD

    OdpowiedzUsuń
  6. wooow w sumie nie wiedziałąm, że to ich serum jest właśnie takie podwójne :D ale wygląda fajnie ;)) ja teraz jestem po stosowaniu L'biotici i efekty byly dupne, ale zaraz biorę się za 4longlashes ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po long4lashes będziesz zadowolona. I ja się zastanawiam czy do niego nie wrócić ;)

      Usuń
  7. Miałam od nich tylko serum olejkowe do paznokci i pamiętam, że byłam z niego bardzo zadowolona :) Tego serum nie kupiłam, bo wolę takie, które dają o wiele bardziej spektakularne efekty, np. Long 4 Lashes :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze tego serum. Mam L4L ale jestem nieregularna w stosowaniu niestety :)
    Dołączam do obserwatorów, będę chętnie wracać na Twój blog :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za wszystkie komentarze i zapraszam ponownie ♥



SZABLON BY: PANNA VEJJS.