17:07:00

║ tatuaż + nowości ♥♥ ║

Cześć kochane ! Dziś przychodzę do Was z efektem, jaki wyszedł po zrobieniu tatuażu. Wiem, że byłyście bardzo ciekawe i nie chcę Was rozczarować, ale nie wyszło z tego nic nadzwyczajnego :) Sądziłam, że będzie to zdecydowanie intensywniejszy kolor, a jest on delikatny, subtelny. Lekko podchodzący pod pomarańcz. Ogólnie podoba mi się. Nie powiem Wam na razie ile się trzymał, bo mam go w tej chwili na ustach i się okaże pod koniec dnia jak to będzie wyglądać ;) Jak będę miała okazję gdzieś kupić taki tatuaż, zaszaleję i kupię jakiś w kropki czy paski :D



Jedyne co jeszcze mogę o nim powiedzieć, że w ogóle nie czuję się go prawie na ustach. Jest, że tak powiem... wygodny. Zobaczymy jak z trwałością :)



► NOWOŚCI ◄


▪ płyn do płukania jamy ustnej Listerine ▪
Już dawno miałam kupić, ale jakoś tak jak patrzyłam na ceny, które nie za bardzo mi pasowały. Aż tu któregoś pięknego dnia, na zakupach z moim lubym w Rossmannie wpadła nam w oko cena 10, 99 zł za 500 ml produktu. Nie zastanawialiśmy się ani sekundy dłużej - dwie buteleczki trafiły do koszyka :) 


▪ płyn micelarny Bioderma ▪
Wreszcie upragniony płyn micelarny jest w moim posiadaniu! Będąc z Super-Pharm pani ekspedientka zaproponowała mi założenie karty Lifestyle. Na pewno wiele z Was ją posiada. Dzięki niej udało mi się kupić płyn za 31, 49 zł. Jego normalna cena wynosi, jeśli się nie mylę 44, 90 zł. Dla studenta zaoszczędzone 15 zł to już coś ;)


▪ krem do rąk Anida ▪
U którejś z Was na blogu wyczytałam, że jest to dobry, a nie drogi krem. Dałam za niego nie całe 4 zł. Ładnie pachnie i nawilża ręce. Będzie o nim osobna recenzja.


▪ lakiery do paznokci Rimmel ▪
Nie wiem czy słyszałyście, ale w Super-Pharm jest teraz promocja "Drugi lakier za grosz". Więc nie zastanawiając się ani chwili od razu wrzuciłam do koszyka te dwa piękne kolory, na które od dawna miałam chrapkę. Za oba zapłaciłam 10, 50 zł. 

430 Coralicious
853 Pillow Talk


balsam do ust Carmex
Również był w promocji z Super-Pharm za 4, 99 zł. Pamiętam jak moja trenerka go uwielbiała i zawsze chciałam go mieć, ale powiem Wam, że bez szału :p Fajnie mrowi w usta, ale zapach okropny :<


I to tyle. Jestem baaardzo zadowolona z zakupów. Dzisiaj jeszcze kupiłam wieszaki i krzesełko. Biurko w końcu do mnie dotarło. Jest OK. :)


Buziaki, 
Addele ♥

59 komentarzy:

  1. Ślicznie wyglądasz. Spodziewałam sie mocniejszego efektu po tym tatuażu ;) Płyn Bioderma najbardziej opłaca się kupować w dwupakach, ale nie w SP, bo tam mają wyższą cenę niż w aptekach ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Łeee myślałam, ze ten tatuaż to będzie coś szałowego, a to takie nic :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Makijaż bardzoładny - kolor pomadki ekstra!
    Płynu z Listerine (wersja zero) za zapach nie lubię (pachnie jak spalona guma). :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie wyglądasz! :)
    Te lakiery co kupiłeś są niesamowite ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię ten krem do rąk :) Nie jestem w temacie o co chodzi z tym tatuażem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie wygląda ten tatuaż: ) ja nienawidzę tych płynów do ust: )

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda jak zwykła pomadka ten tatuaż moim zdaniem :)

    świetne nowości :) chyba sama skuszę się na jakieś lakiery w Superpharm :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nowości,nowości dla mnie i tatuażowe;-) ale tak czy inaczej efekt bardzo naturalny,przyjemny:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. piękne kolorki lakierów;)
    pozdrawiam serdecznie;)) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. fajnie wygląda :)

    lakiery - super kolory :D

    OdpowiedzUsuń
  11. ale te usta fajnie wyglądają!
    widać, że są kolorowane, to wystarcza :)
    a skoro mówisz, że nie czujesz jakbyś miała na ustach cokolwiek, to chyba można mówić o dużym tatuażu sukcesie :)
    bo pewnie o to chodzi - żeby nie było "ciężko" na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Spodziewałam się, że ten tatuaż będzie mocniejszy. Chociaż wyszło bardzo ładnie ciekawe tylko własnie jak to długo się trzyma i jak reaguje przy piciu i jedzeniu. Carmex bardzo lubię, ale ten klasyczny i tylko na noc, idealnie nawilża i odżywia usta więc polecam.

    OdpowiedzUsuń
  13. O, a właśnie miałam kupić tą pomadkę. Ale skoro nie pachnie ładnie, to pewnie też nie smakuje, a ja pomadki zjadam siłą rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
  14. przypomniałaś mi, że miałam kupić płyn do płukania ust:P

    OdpowiedzUsuń
  15. ślicznie wyglądasz :* świetne lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  16. zmieniłaś wygląd bloga;p świetnie wyglądasz kochana<3

    OdpowiedzUsuń
  17. Prawda...pomadki Carmex nie mają najlepszego zapachu ale ja je bardzo lubię. Ja używam tej pomadki tylko, że ze zwykłej serii, a nie truskawkowej. Następnym razem skuszę się na miętową :)

    http://allexandrablog1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam lakiery z Rimmela, chyba skuszę się na ten drugi kolor bo całkiem ładnie wygląda :)

    http://polinska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. świetny efekt wyszedł, prawie jak malowane szminką :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ooo jestem ciekawa jak dlugo sie bedzie trzymał :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawy efekt, jestem ciekawa jak będzie z trwałością :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem ciekawa czy pasują Ci lakiery? Ja jestem bardzo zawiedziona :(

    OdpowiedzUsuń
  23. pięknie wyglądasz :)

    mnie te lakiery rozczarowały. niby szybko wysychały, a potem plastelina -.- a carmex.. najlepiej brać naturalny. ja mam wiśniowy i też go nie mogę zużyć ze względu na zapach. jak szukasz czegoś podobnego to polecam blistex ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam te lakiery z Rimmel, są świetne! A carmex sama mam i uwielbiam jego zapach :) Chyba wszystko zależy od osoby :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ślicznie wyglądasz w tym tatuażu na ustach, kolor taki naturalny:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Tatuaż dał naturalny efekt. Przyznam, że fajnie to wygląda. Co do pomadki carmex zgodzą się że zapach okropny, ale niestety to pomadka która najlepiej działa na moje usta i używam tylko jej :D

    OdpowiedzUsuń
  27. usta wyglądają pięknie, uwodzicielsko :-) Pozdrawiam
    W wolnej chwili zapraszam do siebie http://jeanettegloves.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. tatuaz na usta? jej chyba jakas do tylu jestem :P pieknie wygladasz :*

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo ładnie wyszedł ten tatuaż, kolor jest śliczny! :)
    www.llealicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Lakiery z Rimella właśnie z tej serii nie mają sobie równych! Kocham, wręcz uwielbiam! <3

    OdpowiedzUsuń
  31. Cudowny kolor na ustach ! :) bardzo lubię te lakiery do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  32. jestem ciekawa jak będzie się trzymał, super lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  33. pierwszy raz słyszę o takim tatuażu na usta ;) podoba mi się efekt końcowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. jak fajnie wygląda, tak naturalnie ! ale w kropki i paski powiadasz? :D to będzie czad!
    u mnie jest tak mało drogerii że jestem do tyłu z tymi promocjami! jak zawsze wiatr w oczy...
    >> NOWA NOTKA zapraszam na mój blog <<

    OdpowiedzUsuń
  35. Tatuaż na ustach pierwsze słyszę, ale efekt jest widoczny :)
    Pozdrawiam !:)

    http://kamii-foto.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. dla mnie najważniejsze czy długo trzyma się na ustach jako tatuaż powinien :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Przepiękny kolor ust! Carmex uwielbiamy stosować jako baza pod pomadki, zwłaszcza matowe, świetnie ratuje spierzchnięte usta :)
    Pozdrawiamy
    AIM STYLE

    OdpowiedzUsuń
  38. muszę wypróbować tą biodermę <3

    OdpowiedzUsuń
  39. tatuaż na ustach? :D
    ooo, nie wiedziałam, że gdzieś jetszcze jest coś takiego! :D dlaczego tylko rok studiowałaś? :)

    OdpowiedzUsuń
  40. piękna! a lakiery Rity są super! też używam :)

    OdpowiedzUsuń
  41. hah myślałam ,że mówisz o prawdziwym tatuażu:) hehe pięknie wyglądasz:) wpadnij do mnie w wolnej chwili:*

    OdpowiedzUsuń
  42. Fajnie wyszedł. W ogóle masz super kształt ust :)Zostawiam ślad po sobie i pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  43. Ładne odcienie lakierków z Rimmela. :-)

    OdpowiedzUsuń
  44. Śliczna jesteś! :)

    pajapaulina.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  45. miałam wszystko poza kremem:)
    lubię te lakiery:)

    OdpowiedzUsuń
  46. oj ja też myślałam,że kolor będzie intensywny itp. a tu jak zwykła szminka :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ładny kolor ma ten tatuaż, czytałam w Twoim kolejnym poście, ile się trzymał - ogólnie podoba mi się to i chyba muszę kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Bardzo twarzowy ten odcień, masz boski sweter<3
    xoxo
    http://pandamone.blogspot.com/2014/10/mellow-yellow.html

    OdpowiedzUsuń
  49. aa już widzę efekty :) bardzo fajny kolorek!

    OdpowiedzUsuń
  50. Ale tatuaz na ustach w sensie permanentny? bos zukam i szukam:)

    OdpowiedzUsuń
  51. ach ja od dawna szykuje się by zrobic tatuaz i jakoś takc wyychoodzi...

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za wszystkie komentarze i zapraszam ponownie ♥