| krem nawilżający do twarzy - evree essential 20+ |

25 marca 2016 |
Witajcie ! Piszę do Was z pociągu, bo właśnie jadę do siebie, do domu na święta. W końcu trochę odpocznę, zregeneruję siły, odeśpię ;) 
Życzę Wam wszystkim wszystkiego dobrego i Wesołych Świąt! :)


Dzisiaj mam dla Was recenzję kremu, która każda z nas na pewno zna. Marka Evree wypuściła na rynek kremy do twarzy dla różnych grup wiekowych. Są to Essential 20+, Magic Rose 30+, Revita Perilla 40+ oraz Gold Argan 50+. Każdy krem ma swój kolor, więc łatwo je odróżnić. Ja zdecydowałam się na Essential 20+, jako że mam 22 lata. Oczywiście możecie sobie dobrać krem według uznania, nie musi być on konkretnie przypisany do waszego wieku. 

Krem używałam przez niecałe 3 miesiące i właśnie sięgnął dna. Myślę , że po takim czasie mogę napisać Wam rzetelną opinię.

Krem otrzymujemy w kartonowym pudełku, na którym zawarte są wszystkie potrzebne informacje. Jest w kolorach, które lubię.  Pojemność 50 ml. Dostaniemy go za 29, 99 zł. 


W środku mamy szklany zakręcany słoiczek. Uważam, że wygląda niemal jak krem z wyższej półki. Marka naprawdę się postarała.


 Krem zabezpieczony jest sreberkiem, dzięki czemu mamy pewność, że nikt go wcześniej nie dotykał/używał.


Jeśli chodzi o konsystencję jest ona delikatnie żelowa, przez co świetnie rozprowadza się ją po twarzy i wklepuje. Jest też przez to wydajny. Tak mi się wydaje. Nie wiem w jakim czasie Wy zużywacie kremy do twarzy. Ja swój używam od końca grudnia i dosłownie kilka dni temu mi się skończył. Stosowałam codziennie rano i wieczorem.


Przejdźmy do meritum. Evree Essential 20+ to krem, jak mówi producent, nawilżający, dla skóry suchej. Czyli mojej. Krem nakładam codziennie rano pod makijaż. Pod tym względem świetnie się sprawdza. Nie muszę martwić się o jakieś suche skórki czy przesuszenia na policzkach. O ile używa się go regularnie. Samo nałożenie kremu raz na jakiś czas pod makijaż nic nie da. Puder i tak uwydatni suche miejsca. Tak jest w moim przypadku. Zima i chłód niezbyt dobrze wpłynęły na moją skórę twarzy. Staram się ją jakoś ratować. Oprócz do porannej pielęgnacji, ląduję on na mojej twarzy również wieczorem i to w zdwojonej dawce. Nie wchłania się jakoś bardzo szybko. Pozostawia delikatnie lepką warstwę, ale nie przeszkadza mi to ze względu na to, że wieczorem idę spać, a rano nakładam zaraz na niego podkład. No.. może nie tak zaraz. Czekam chwilę, aby jednak trochę się wchłonął ;) 
Uważam, że krem jest bardzo dobry, zwłaszcza za taką cenę. Jednak to nie jest chyba jeszcze to, czego oczekuję od kremu nawilżającego. Z chęcią do niego wrócę kiedyś. Na razie chcę spróbować z kremem Dermedic Hydrain2, o którym słyszałam tak świetne opinie, że na promocjach w SP zdecydowałam się kupić dwa opakowania za zawrotną cenę 9, 99 zł/szt. 

Jeżeli macie suchą skórę, ale nie aż tak bardzo, polecam Wam ten krem. Jest naprawdę przyjemny, ładnie pachnie, w miarę dobrze nawilża i nie jest drogi.


Trzymajcie się ciepło,
Addele ♥

30 komentarzy:

  1. Myślę, że mógłby się u mnie sprawdzić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie potrzebujesz super hiper nawilżenia polecam wypróbować ;)

      Usuń
  2. Ja jak na razie stosuję najzwyklejszego kremu nawilżającego z nivea i sprawdza się świetnie. A tego kremu, który pokazujesz nie znam i nie słyszałam o nim wcześniej. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam wersje Rose i uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Opakowanie naprawdę wygląda jak na z wyższej półki :) Ja jednak pozostaje wierna kremom z ziaji - mnóstwo naprawdę dobrego produktu za grosze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam oliwkowy, ale był za tłusty dla mnie i strasznie mnie denerwował :P

      Usuń
  5. Nie miałam okazji testować kremu tej marki. Ja poszukuję kremu dla cery naczynkowej :)
    A próbowałaś krem firmy Eucerin? Uwielbiam kosmetyki tej firmy :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz próbowałam od mamy mojego chłopaka, ale po jednym razie cieżko coś konkretnego powiedzieć. Zapytam jej czy poleca ;)

      Usuń
  6. firmy nie znam ale nawilzajace kosmytki to dla mnie podstawa :D

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie świetnie łagodzi podrażnienia po goleniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz. Fajnie, że i ty znalazłeś zastosowanie :)

      Usuń
  8. muszę się przyjrzeć tym kremom, bo mam ochotę na kosmetyki tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z chęcią wypróbowałabym ten krem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja ten krem uzywam zawsze na wieczór, ale wzbogacam go dodatkowo olejkiem Magic Rose tej samej marki :) wtedy działanie jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Znam wersję Magic Rose, którą uwielbiam :) To świetny krem w dobrej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiedziałam , że mają kremiki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie używałam tego kremu ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. polecam nawilzajacy krem marki sylveco jednak tylko na noc bo pod makijaz jest zbyt tlusty lub olejek alterry za 9 zl tez na noc. dzialaja cuda

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja go używam i przyznam, ze jestem z produktu zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Myślę, że się kiedyś na jakiś krem do twarzy tej marki się skuszę tym bardziej, że ich kremy do rąk się u mnie sprawdziły. =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam krem i do rąk i do stóp i oba bardzo lubie. Do rąk zwłaszcza :)

      Usuń
  17. Ja miałam olejek z tej serii, ale srednio mi przypadł do gustu;(

    OdpowiedzUsuń
  18. Z tej firmy miałam balsam do ciała i był całkiem niezły, ale do twarzy stosuję krem z Avy seria eco linea (mam strasznie suchą skórę i jako jeden z niewielu kremów radzi sobie z tym problemem)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez mam sucha skórę, więc fajnie, że o nim wspominasz. Moze kiedyś się nim zainteresuje. Obecnie stosuje Dermedic :)

      Usuń
  19. Wiele dobrego o nim słyszałam, muszę w końcu wypróbować :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja rownież mam suchą cerę i wciąż szukam tego idealnego dla mojej twarzy..

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja mam bardzo suchą skórę miejscami , zaś w okolicach T przetłuszczającą się, pewnie u mnie by się nie sprawdził ten kosmetyk :( Obecnie smaruję się zimno tłoczonym olejem lnianym, który bardzo odżywił moją cerę. Zaś te sztuczne kosmetyki tylko pogarszają stan mojej skóry :(

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za wszystkie komentarze i zapraszam ponownie ♥



SZABLON BY: PANNA VEJJS.