17:46:00

Rizes Crete Body Butter - masło do ciała z organiczną oliwą z oliwek, ekstraktem z papai i granatu | Scrub Cream z organiczną oliwą z oliwek, ziarnami oliwek i sokiem z aloesu

Cześć Wam!

Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję, za którą nie mogłam zabrać się długi czas. Jednak postanowiłam skorzystać z wolnej niedzieli i w końcu ją dokończyć i Wam pokazać.

A mianowicie mówię o produktach firmy Rizes Crete prosto z greckiej wyspy Kreta, które przywiózł mi mój chłopak w zeszłym roku. W końcu przysiadłam do napisania o nich parę słów, a uwierzcie jest o czym pisać ;) Ciekawych zapraszam dalej!
Masło do ciała z organiczną oliwą z oliwek, ekstraktem z papai i granatu

Rizes Crete jest to grecka marka produkująca produkty nie posiadające parabenów, olejów mineralnych oraz silikonów. Oczywiście do idealnego składu mu daleko, ale nie jest najgorzej. Jak tylko je zobaczyłam byłam ich mega ciekawa. Na pierwszy rzut weźmy masło do ciała. Jak widać szata graficzna typowa dla produktów naturalnych, nie za dużo treści, bez zbędnych ilustracji. Mi się bardzo podoba. Opakowanie wykonane jest z porządnego plastiku. W środku masło zabezpieczone dodatkowo jest nakładką. Masło ma treściwą konsystencję, trochę zbitą. Trzeba się trochę namachać, żeby porządnie rozsmarować, ponieważ masło podczas rozcierania robi się białe i trzeba masować i masować, żeby biała powłoka zniknęła. Ale dla mnie to nie jest problem. Skóra po nim jest mięciutka i nawilżona. Ze względu na treściwą konsystencję nie wchłania się za szybko, ale skóra się nie klei co dla mnie jest istotne. Z kolei rano budzę się z miękką i wygładzoną skórą. Gdy moja skóra potrzebuje porządnego odżywienia i nawilżenia sięgam właśnie po to masło.
Peeling z organiczną oliwą z oliwek, ziarnami oliwek i sokiem z aloesu

Ale zanim przechodzę do nałożenia balsamu, porządnie peelinguję ciało. Do tego posłużył mi grecki peeling, który jest porządnym zdzierakiem. Ja za bardzo za takimi nie przepadam, wolę nieco mniej zdzierające, ale mimo to postanowiłam go jak najbardziej zużyć. Ciało peelinguję średnio dwa razy w tygodniu, czasem raz. Zależy jak mi się chce ;) Nie żałowałam go sobie. Tak jak wspominałam porządny zdzierak z niego. Miałam po nim całe czerwone ciało, ale skóra po nim była gładziutka. Skóra była idealnie przygotowana do depilacji oraz później do nałożenia masła;)

Oba produkty bardzo przypadły mi do gustu. Już nie mogę się doczekać co w tym roku mój luby mi przywiezie;) są to naprawdę dobre kosmetyki. Jeśli kiedyś będziecie miały okazję je zakupić to polecam ;)
Dajcie znać co sądzicie.
Buziaki,
A.

18 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nowości? Nie znam tej marki. Ale kosmetyki wyglądają na ciekawe :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas nie są dostępne, ale w Grecji nowościami napewno nie są :)

      Usuń
  3. Jak tylko będę miała okazje to z pewnością wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super sprawa. Bardzo lubię naturalne kosmetyki.
    Moim zdaniem jeśli coś jest zdrowe dla skóry i z dobrym składem to naprawdę jest warte spróbowania!
    Oby szybko nadarzyła się okazja, żeby trafiły w moje łapki.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię produkty greckich marek, mają to coś w sobie;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham mocne ździeraki więc ten podejrzewam wpisał by sie w mój gust:D

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam wszelakie mazidła do Ciała więc te produkty byłyby idealne dla mnie :)

    _____________
    PorcelainDesire ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znma tej marki, ale peeling na pewno by mi sie spodobał, bo akurat ja preferuję takie mocne, intensywne zdzieranie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie słyszałam wcześniej o tej marce :)

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam taką treściwą konsystencje maseł :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie słyszałam o marce, a brzmi bardzo zachęcająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie znam marki ;/ ale wyglądają ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Byłam w Grecji, ale ich nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kupilam w Grecji podczas wakacji maslo z aloesem, nie wyobrazam sobie nic innego na sloneczne poparzenia, kinsystencja maselka, zapach, delikatnosc skory, nawilzenie, wszystko mi sie podoba, nawet mężowi pasuje, dla mnie idealne rowniez po codzienne kapieli, czuje sie zadbana😊

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za wszystkie komentarze i zapraszam ponownie ♥